Sprytna ta poczta czyli 7 ciekawych opcji Gmaila

Sprytna ta poczta czyli 7 ciekawych opcji Gmaila

Potraficie sobie wyobrazić jak to było, kiedy na list trzeba było czekać tygodniami a nawet miesiącami? Dziś wiadomość z drugiego końca świata dociera do nas niemalże natychmiast a posiadanie własnego konta mailowego to już praktycznie standard. Jakakolwiek rejestracja w Internecie nie jest możliwa bez posiadania poczty. Kiedy pomyślę o wszystkich ludziach, których znam, to chyba tylko mój Tata nie ma adresu mailowego, nikogo takiego więcej nie znam.

Historia poczty elektronicznej zaczyna się w latach 60-tych XX wieku. Na początku służyła do przesyłania wiadomości między użytkownikami jednego komputera. Później można było komunikować się między różnymi komputerami, aż w końcu, kiedy powstał Internet, skontaktować mógł się każdy z każdym. I tak oto w około 50 lat od pomysłu i prostego programu doszliśmy do etapu, w którym co siódmy człowiek na Ziemi ma konto Gmail. Tylko Gmail! A przecież ile więcej jest usługodawców poczty elektronicznej.

A skoro już jesteśmy przy Gmailu – miliard użytkowników mówi sam za siebie. Usługa oferowana przez Google jest najpopularniejszą pocztą elektroniczną na świecie i prawdopodobnie większość z osób czytających ten post również konto na Gmailu ma. Dlatego też chciałabym się nim dziś zająć i pokazać Wam kilka przydatnych i sprytnych rzeczy, które Gmail ma nam do zaoferowania.

Jeśli to o czym będę pisać jest Wam znane to super, bo to oznacza, że nie boicie się Internetu, szukacie tego, co jest Wam potrzebne i korzystacie z możliwości, które daje Wam sieć. Lecz jeśli będzie to dla Was zupełna nowość, to… to też super, bo znowu możecie nauczyć się czegoś nowego. Osobiście wychodzę z założenia, że człowiek codziennie się uczy i choćby była to jakaś błahostka to warto, bo na pewno kiedyś będzie procentowała. Nie przedłużając, bierzmy się do pracy!

Color coding w mojej skrzynce? Tak!

O etykietach napisano już w Internecie setki tekstów ale i ja dodam coś od siebie. Dla niektórych są oczywistą oczywistością, inni nie mają o nich pojęcia. Etykiety to taki color coding w Twojej skrzynce. To trochę tak, jak z segregowaniem dokumentów do kolorowych przegródek: niebieskie – rachunki, czerwone – wyniki badań, zielone – dokumenty z pracy i tak dalej. W Gmailu masz możliwość etykietowania wiadomości właśnie w ten sposób, coś trochę jak podział na kategorie. Wybierasz nazwę etykiety i kolor a potem ‘oklejasz’ swoje wiadomości. W praktyce pomaga to łatwo odnaleźć się w gąszczu maili, zwłaszcza, jeśli piszesz z różnymi osobami o różnych sprawach.

Podam Wam taki przykład: w czasie studiów moja grupa miała wspólny adres email. Dzięki temu wykładowcy mogli kontaktować się z nami mając pewność, że wiadomość dotrze do wszystkich. Etykiety zastosowaliśmy aby podzielić wiadomości na poszczególne przedmioty oraz sprawy organizacyjne. Otwierając skrzynkę z daleka widziałam którego przedmiotu dotyczy najnowsza wiadomość, których ‘na oko’ mamy najwięcej i tak dalej.

Co ważne, możesz też filtrować przez etykiety, co oznacza, że w danym momencie możesz wyświetlić na raz tylko maile z konkretnej kateorii.

Etykiety Gmail

Ładna ta moja skrzynka!

Żyjemy w czasach personalizacji. Spersonalizować można praktycznie wszystko, od ubrania przez gadżety aż po samochód. Dlaczego więc nie mieć swojej własnej, indywidualnej skrzynki mailowej? Poza tym kto, jeśli nie my Kobiety, docenia rzeczy ładne?

Gmail oferuje nam możliwość zmiany wyglądu naszej skrzynki. Możemy wybrać obrazek w tle (proponowany albo własny) lub motyw kolorystyczny. Mało tego, możemy zmienić widok na większy, bardziej przejrzysty lub na mniejszy, kompaktowy, możemy ustalić liczbę wyświetlanych wiadomości a nawet kolorystykę tła tekstu. Kto by nie skorzystał?

Po prawej stronie na górze znajdziecie ikonkę ustawień a tam Wygląd interfejsu oraz Motywy.

Czy muszę pilnować poczty na urlopie?

Wyjeżdżasz na urlop i nie chcesz martwić się pocztą? Z pomocą przychodzi oferowany przez Gmaila autoresponder. To takie coś, co w Twoim imieniu odpowiada na każdą odebraną wiadomość: „Jestem na urlopie, odezwę się jak wrócę!”. To oczywiście przykład, treść odpowiedzi należy rzecz jasna ustalić samemu.

W ustawieniach nazywa się to ‘Wiadomość o nieobecności’ i mieści się w zakładce Ogólne, na samym dole. Należy tam wybrać daty początku i końca działania ‘auto-odpowiadacza’ oraz wpisać treść wiadomości.

Kilka adresów na jednym koncie.

Możliwość posiadania kilku kont Gmail jest oczywista, ale czy wiecie, że możecie z poziomu jednego konta obsługiwać kilka adresów e-mail? Mało tego, nie wszystkie muszą być kontami Google!

Jak to zrobić? W ustawieniach w zakładce Konta i importowanie trzeba zająć się punktami ‘Wyślij pocztę jako’ oraz ‘Sprawdź pocztę na innych kontach’. Kiedy klikniecie w ‘Dodaj inny adres email’ oraz w ‘Dodaj konto pocztowe’ Google przeprowadzi Was przez proces dodawania kolejnego adresu.

W efekcie po zalogowaniu do swojej poczty możecie odbierać maile z różnych adresów w jednej skrzynce czy nadawać wiadomości w oknie Gmail z dowolnie wybranego adresu. Szczegółowe ustawienia zależą już tylko od Waszych preferencji.

O nie, w wiadomości jest błąd!

Tobie też zdarza się wypatrzeć jakiś błąd już po wysłaniu wiadomości? Receptą na tego typu sytuacje jest możliwość cofnięcia wysłania wiadomości. Wygląda to tak, że kiedy chwilę po kliknięciu ‘wyślij’ znajdziemy błąd i skorzystamy z opcji ‘cofnij’, wiadomość nie dotrze do adresata. Niestety, nie mamy na to zbyt dużo czasu, Gmail daje nam możliwość ustawienia czasu opcji ‘cofnij’, który może wynosić tylko od 5 do 30 sekund.

A co kiedy zabraknie Internetu?

Jeśli używasz przeglądarki Chrome nie musisz się martwić o brak sieci. Google proponuje nam Gmail Offline, który należy zainstalować jako rozszerzenie Chrome’a. Dzięki tej usłudze masz dostęp do poczty nawet nie mając połączenia z Internetem. Możesz robić praktycznie wszystko, co potrzebujesz a synchronizacja nastąpi po podłączeniu do sieci. Możesz nawet napisać i nadać wiadomość, którą aplikacja sama wyśle, kiedy tylko będzie taka możliwość.

I nawet nie musisz się podpisywać…

Czy wiesz, że Gmail oferuje Ci opcję automatycznego podpisu pod każdą Twoją wiadomością? Treść może być jaka tylko chcesz, zwyczajne ‘Pozdrawiam, Paulina’ albo dane kontaktowe np. adres i telefon. To miejsce w mailu świetnie nadaje się też na reklamę jeśli prowadzisz jakiś biznes. Można tam umieścić odnośnik do Twojej strony lub namiary na Twój sklep.

Aby ustawić podpis trzeba wejść w Ustawienia a potem w zakładkę Ogólne i edytować rubrykę ‘podpis’.

 

Tyle. Mam nadzieję, że poradzicie sobie z uruchomieniem tych opcji, ale jeśli coś będzie dla was kłopotem to dajcie znać, postaram się wyjaśnić to bardziej szczegółowo i przystępnie. Polecam Wam także korzystać z tego, co Google samo Wam proponuje, a mianowicie z pomocy. Przy większości funkcji, a na pewno w ustawieniach ogólnych przy każdej, jest taki niebieski napis: dowiedz się więcej. Zajrzyjcie tam! Jest tam napisane co to za opcja i podają też dokładną instrukcję instalacji/włączenia. Korzystajcie z tej ogromnej bazy wiedzy, jaką jest Internet i nie bójcie się pytać i szukać.

A jakie są Wasze ulubione opcje Gmaila, bez których nie możecie się obyć? Chętnie się dowiem i nauczę czegoś nowego. Miłego dnia Wam życzę i radości z odkrywania nowych rzeczy 🙂


Top photo designed by Freepik | Other photos designed by paulinakaleta.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published.*

Inline
Inline